wtorek, 22 czerwca 2010

Fulanie.

Jestem rozrajlowana. Nie pomoże nawet następna para szczewików, szkloki, ani zygówek w łóżku. Bebok w mojej głowie, frechowny! Naklachałabym się przy kołaczu z posypką... Markotno!
Tyla gryfnych słówek
we gowa wlazuje
co tu obrać ludzie?
co komu pasuje?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz